Ta strona opisuje jeden rodzaj nici
Materiały, z których wykonane są nici, zalecenia przed i po zabiegu, pełną listę powikłań, przeciwwskazań oraz postępowanie przy powikłaniach prowadzimy w jednym miejscu, na stronie zabiegów nićmi. Dotyczą wszystkich trzech rodzajów.
Treść ma charakter informacyjny. Nie zastępuje konsultacji, badania ani indywidualnej kwalifikacji lekarskiej.
Na tej stronie
Jak działa lifting nićmi
Lekarz wprowadza nici pod skórę wzdłuż linii wyznaczonych na podstawie anatomii okolicy. Haczyki, w które wyposażona jest nić, zaczepiają się w tkance i utrzymują ją w nowym położeniu. Podparcie jest mechaniczne, dlatego zmianę widać od razu.
Drugi mechanizm działa wolniej. Obecność nici pobudza tkankę do produkcji kolagenu i elastyny, przez co skóra zagęszcza się i staje bardziej sprężysta. Ta część efektu narasta przez kilka tygodni po zabiegu.
Nici wprowadza się przez punktowe nakłucia, bez cięcia skóry, więc nie pozostawiają blizn ani widocznych śladów. Materiał jest wchłanialny i z czasem rozpuszcza się w tkance.
Okolice, w których pracują nici liftingujące
Nici haczykowe pracują nad uniesieniem tkanki, dlatego najczęściej stosuje się je w obrębie owalu twarzy, policzków, skroni i okolicy brwi. Zakres zależy od tego, ile tkanki da się w danym miejscu podeprzeć.
Dlaczego liczba nici decyduje o efekcie
Rodzaj materiału i sposób mocowania mają znaczenie, ale najczęstszym powodem słabego efektu jest zbyt mała liczba wprowadzonych nici. Nici, które nie utrzymają ciężaru skóry, dają zmianę nieznaczną i krótkotrwałą.
Rodzaj, liczbę i długość nici lekarz ustala na konsultacji, po ocenie tkanki. To także powód, dla którego dwie wyceny tego samego zabiegu mogą się znacznie różnić: za różnicą stoi liczba nici, a nie tylko cena za sztukę.
Pierwsze dni po zabiegu i hiperkorekcja
Bezpośrednio po zabiegu tkanka jest naciągnięta mocniej, niż wynika z docelowego efektu. To zjawisko nazywa się hiperkorekcją i jest spodziewane, nie jest powikłaniem. Ustępuje zwykle po trzech do siedmiu dni.
W tym czasie może utrzymywać się bolesność oraz uczucie ciągnięcia skóry. Z tego powodu ostatecznego wyniku nie ocenia się w dniu zabiegu ani nazajutrz.
Mówimy o tym przed zabiegiem, bo pierwsze dni bywają dla pacjentek zaskoczeniem. Zalecenia na ten okres, w tym unikanie ucisku podczas snu i ograniczenie mimiki, opisaliśmy na stronie zabiegów nićmi.
Efekty i jak długo się utrzymują
Efekt jest widoczny od razu i nasila się przez kilka tygodni, wraz z odbudową kolagenu. Skóra jest lepiej napięta, owal twarzy wyraźniejszy, zmarszczki i bruzdy spłycone.
Nici rozpuszczają się w skórze w czasie od kilku miesięcy do dwóch lat i tyle utrzymuje się efekt zabiegu. Czas zależy od rodzaju nici, ich liczby, stanu wyjściowego skóry, okolicy oraz indywidualnych predyspozycji.
Po rozpuszczeniu materiału tkanka wraca do stanu wynikającego z naturalnego procesu starzenia. Twarz nie zmienia się wtedy nagle, bo nici zanikają stopniowo.
Zdjęcia efektów publikujemy wyłącznie za zgodą pacjentek i w porównywalnych warunkach: ten sam kadr, światło, mimika i odstęp czasu. Efekt zawsze jest indywidualny.
Nici, toksyna botulinowa i wypełniacze
Trzy metody, trzy różne mechanizmy. Mylenie ich jest najczęstszym powodem niezadowolenia z zabiegu.
Nici liftingujące
Podpierają tkankę mechanicznie, dzięki haczykom zaczepionym w skórze. Pracują nad położeniem tkanki, czyli nad tym, co opadło.
Toksyna botulinowa
Ogranicza napięcie wybranych mięśni, więc działa na zmarszczki powstające z ruchu. Nie unosi tkanki.
Wypełniacze
Uzupełniają objętość tam, gdzie tkanka zapadła się i brakuje podparcia od spodu. Nie zmieniają położenia tkanki.
Metody bywają częścią jednego planu, w ustalonej kolejności. Nici nie ograniczają ruchu mięśni i nie dodają objętości, więc nie zastępują dwóch pozostałych.
Kiedy lifting nićmi nie wystarczy
Przy dużej ilości tkanki tłuszczowej, na przykład przy wyraźnym podwójnym podbródku, same nici nie utrzymają jej ciężaru. Lekarz zaproponuje najpierw zmniejszenie objętości inną metodą.
Przy znacznym nadmiarze skóry zakres możliwej zmiany jest ograniczony, bo nici podpierają tkankę, ale jej nie usuwają.
Jeśli problemem jest jakość skóry, a nie jej położenie, właściwsze będą nici rewitalizujące albo inna metoda biostymulująca.
Pytania, które padają najczęściej
Czym jest hiperkorekcja po niciach?
To silne naciągnięcie tkanki widoczne bezpośrednio po zabiegu. Zjawisko spodziewane, nie powikłanie, i ustępuje zwykle po trzech do siedmiu dni. Dlatego ostatecznego efektu nie ocenia się w dniu zabiegu.
Czy po niciach liftingujących zostają blizny?
Nici wprowadza się przez punktowe nakłucia, bez cięcia skóry, więc nie pozostawiają blizn ani widocznych śladów. Możliwe są natomiast przejściowe zasinienia w miejscach wkłucia.
Czym lifting nićmi różni się od toksyny botulinowej i wypełniaczy?
Nici podpierają tkankę mechanicznie. Nie ograniczają ruchu mięśni jak toksyna botulinowa i nie dodają objętości jak wypełniacze. To trzy różne mechanizmy odpowiadające na trzy różne problemy, dlatego bywają łączone w jednym planie.
Jak długo utrzymuje się efekt nici liftingujących?
Nici rozpuszczają się w skórze w czasie od kilku miesięcy do dwóch lat i tyle utrzymuje się efekt. Czas zależy od rodzaju nici, ich liczby, stanu wyjściowego skóry i okolicy zabiegowej. Po rozpuszczeniu materiału zmiana zanika stopniowo, nie nagle.
Czy nici uniosą opadające policzki?
Przy umiarkowanym opadaniu tkanek tak, bo to podstawowe wskazanie do nici haczykowych. Przy dużej ilości tkanki tłuszczowej same nici nie utrzymają jej ciężaru i lekarz zaproponuje najpierw inne postępowanie.
Czy zabieg boli?
Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, dodatkowo stosujemy znieczulenie maścią. Po zabiegu przez kilka dni może utrzymywać się bolesność i uczucie ciągnięcia skóry, związane z hiperkorekcją.
Ile nici potrzeba do zabiegu?
Rodzaj, liczbę i długość nici lekarz ustala indywidualnie po ocenie tkanki. Zbyt mała liczba nici nie utrzyma ciężaru skóry, więc efekt będzie nieznaczny i krótkotrwały. To najczęstsza przyczyna rozczarowania po zabiegu wybranym wyłącznie po cenie.
Treść ma charakter informacyjny. Nie zastępuje konsultacji, badania ani indywidualnej kwalifikacji lekarskiej.